Wstęp


Wejście w ścianę było punktem zwrotnym w moim życiu. Od tego momentu już nic w nim nie było takie jak przedtem. Najpierw ogromna depresja uczyniła ze mnie chodzące zombie, potem okres powolnego wracania do zdrowia uświadamiał mi coraz bardziej, co w życiu jest najważniejsze? Dwa lata i osiem miesięcy wyszarpnięte z życia, które jednak, jak się później okazało, nie były dla mnie czasem straconym. Nie tylko odzyskałam zdrowie ale wyszłam z tego największego w moim życiu kryzysu wzmocniona zgodnie z zasadą że to co nas nie zabije, to nas wzmocni. Dokładnie tak się stało w moim przypadku.

Największą rolę w moim zdrowieniu odegrała właśnie natura w szerokim tego słowa znaczeniu. W chwilach przebłysków spisywałam to co czułam w danym momencie w moim pamiętniku, później w podobnych chwilach odczytywałam moje myśli określające najgłębsze odczucia i płakałam, płakałam, płakałam. W końcu nie było już łez, był smutek, po nim przyszedł spokój a na koniec pierwszy po kilkudziesięciu miesiącach uśmiech. Najbliżsi byli moim wsparciem, najlepsza przyjaciółka powiernicą, mój pies towarzyszem na długich spacerach, Bóg opoką, a rozmowa z nim terapią najwyższej jakości.

To doświadczenie przymusiło mnie niejako do studiowania siebie samej, wsłuchiwania się w to co mówi mi mój własny organizm i stawiania jego potrzeb na pierwszym miejscu. Na nowo polubiłam siebie i mogłam rozpocząć walkę o powrót do zupełnego zdrowia. Podstawą do tego było zdobywanie szerokiej wiedzy z zakresu dbania o zdrowie i zapobiegania nie pożądanym dolegliwością rożnymi metodami najczęściej mającymi związek z naturą i ruchem fizycznym. Dzisiaj chcę się dzielić moimi doświadczeniami i wiedzą z każdym kto tego chce.




sobota, 25 maja 2013

Pomidory

Pomidory są niezmiernie korzystnym warzywem, a właściwie jagodami dla naszego zdrowia i urody. Pozytywnie wpływają na układ nerwowy, opóźniają starzenie się skóry i przyspieszają gojenie się ran. Likopen zawarty w pomidorach chroni przed zawałem serca, rakiem prostaty i szyjki macicy, a nawet przed ślepotą w starczym wieku. W przetworzonych pomidorach stężenie likopenu trzykrotnie wzrasta.


Pomidory są źródłem magnezu i potasu, dwóch pierwiastków nazywanych PIERWIASTKAMI ŻYCIA. Biorą one udział w najważniejszych procesach życiowych zachodzących w naszym organizmie. Uaktywniają one wiele enzymów zarządzających naszym metabolizmem, umożliwiają syntezę białek, są regulatorami wielu reakcji. Najskuteczniej działają w parze. Poza tym pomidory zawierają sód, wapń, fosfor, miedź, żelazo, nikiel, mangan, kobalt i chlor. Są także nasycone takimi witaminami jak: A, B1, B2, C, PP, D, E i K. Pomidory są zasadotwórcze, mimo iż zawierają kwas cytrynowy i jabłkowy. Są bardzo pomocne przy odchudzaniu, cukrzycy, chorobach nerek i serca. Warto więc je jeść, tym bardziej, ze przerobione nie tracą, a zyskują na wartości.

Brak magnezu objawia się spadkiem odporności, zaburzeniami rytmu serca, tikami nerwowymi (np. drży powieka), ale przede wszystkim pogorszeniem nastroju, nerwicami, depresją. Zaostrzenie reakcji alergicznych, problemy ze stawami, nasilające się bóle mięśniowe, skłonność do zakrzepów i postępująca miażdżyca to też może być skutek niedoboru tego pierwiastka.

Z kolei niedobory potasu mogą objawiać się apatią, sennością, zaparciami, zaburzeniem rytmu serca, zwyżką ciśnienia tętniczego, a także problemami z koncentracją uwagi.

http://www.se.pl/kobieta/zdrowie-kosmetyki/pomidory-sa-najlepszym-zrodlem-potasu-i-magnezu_149409.html

http://www.se.pl/kobieta/zdrowie-kosmetyki/pomidory-jak-wplywaja-na-urode-i-zdrowie_196713.html

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz